Dobre wrażenie podczas rekrutacji. Jak oczarować rekrutera?

W obecnym świecie, wystarczy chcieć i wiele rekomendacji można wyszukać w Internecie. Sam osobiście spreparowałem kilka poradników, na potrzeby różnych szkoleń, czy artykułów. Nadal bije się z myślami, czy jako rekruter chciałbym, aby kandydat zachwycił mnie, bo przygotował się na spotkanie czytając Internet, czy oprócz kwalifikacji i doświadczenia, ma jednak jakąś osobowość. Pozostawię, tę myśl niedokończoną z nadzieją, że trafi ona to odpowiednich osób. 🙂 Nie chcąc powielać kolejnych zasad typu „zrób to sam”, zwrócę tylko uwagę na aspekty, które warto przemyśleć, jeśli chcemy wywrzeć dobre wrażenie w trakcie rekrutacji.

J5YPwr

Długo zastanawiałem się nad tym tematem, szukając wyszukanych porad. Jednak zawsze pierwsze co nasuwało mi się na myśl to – kandydacie przyjdź na umówione spotkanie 🙂

To wcale nie jest żart. Dożyliśmy czasów, że rynek pracownika, lub innymi słowy kandydata ewoluował do poziomu braku szacunku do nas rekruterów, ale tym samym do siebie.

Nie jest dla mnie jasne, czym kierują się osoby, które biorą udział w rekrutacji i w pewnym momencie albo nie pojawiają się na spotkaniu, albo przestają odbierać telefon, albo (co gorsza) nie przychodzą pierwszego dnia do pracy. Temat dyskusyjny i jednocześnie nadal gorący.

Znasz firmę? Pokaż to!

Być może jest to oklepany slogan, jednak tak samo jak będąc na wakacjach ktoś przywita Cię za granicą w Twoim języku, tak samo rekruter uśmiechnie się, jeśli kandydat odrobił pracę domową. 🙂 Nie mam tutaj na myśli jedynie przeczytania ogólnego opisu firmy bez zrozumienia. Chodzi raczej o przytoczenie faktów z życia firmy, jej pracowników, czy interpretacja misji, jaką organizacja ma. Połączenie tego z motywacją do pracy, to już mały krok dla kandydata, a wielki dla sukcesu spotkania. Zawsze cieszy mnie pozytywna kreatywność kandydatów w tym aspekcie. Dzięki zgłębieniu tego tematu, sami wiemy, czy nasze poglądy są zbieżne z misją firmy, do której aplikujemy.

pexels-photo-288477

Argumenty „za” dla firmy.

Z mojego doświadczenia, większość kandydatów przedstawia jedynie swoje oczekiwania w ogóle nie interesując się wymaganiami kierowanymi do nich. Wybitnie oryginalnym więc stanie się kandydat, który oprócz poruszenia oczywiście ważnych postulatów dla siebie, wysili się także nad poznaniem tych ze strony pracodawcy. 🙂 Dopiero wtedy obie strony mogą czuć się sytym po spotkaniu. Ciarki możemy mieć już tylko jeśli podczas rekrutacji kandydat przedstawi poważne argumenty, dlaczego to on powinien zostać zatrudniony!

Każdy ma wady i słabości.

To jasne, że chcemy pokazać się z jak najlepszej strony. Jednak nikt nam nie uwierzy, że jesteśmy idealni, pod każdym względem i bez żadnych skaz. Jeśli mamy jakieś kwalifikacyjne niedociągnięcia, to nie należy ich ukrywać. Wręcz przeciwnie. Warto podkreślić jakie nauki wyciągnęliśmy z każdej porażki i jak to wpłynęło na rozwój naszych kompetencji.

pexels-photo-765228

Zaproponuj rozwiązania, wyciągnij wnioski.

Ten temat jest szalenie istotny nie tylko podczas rekrutacji, ale także w trakcie pracy. Dochodzę do wniosku, że cierpimy na deficyt kreatywności w kontekście rozwiązywania problemów. Większość szefów słyszy jedynie narzekania, a niewielu z nich propozycje ich rozwiązań. Rynek pracy i pracodawcy chcą innowacji, kreatywności, świeżych pomysłów i nowych rozwiązań. Wyciągajmy zatem wnioski.

pexels-photo-236287

Nie uciekaj od oczekiwań finansowych.

Szukamy pracy dla pieniędzy. Nikt więc nie powinien być zaskoczony, że temat finansów zostanie poruszony. Wiem, że pytanie o oczekiwania finansowe jest mało lubiane wśród kandydatów. Natomiast zawsze ono pada. Warto się do niego przygotować i miło zaskoczyć rekrutera, faktem, że sprawdziliśmy ile jesteśmy warci na rynku i ile kosztują nasze kompetencje. Jeśli nadal czujemy się zaskoczeni pytaniem, to poprośmy o czas do namysłu.

pexels-photo-366063

Bądź sobą!

Zawsze polecam moim kursantom oraz kandydatom, aby po prostu byli sobą. Nie grali żadnej roli, bo to nie film. Nie udawali kogoś kim nie są. Najważniejsze, aby kandydat czuł się dobrze i swobodnie ze swoimi odpowiedziami i kompetencjami. Wygraj osobowością, jeśli jesteś jakiś, a nie taki jak wszyscy! 🙂

Sprzedaj się jak najlepiej!

Nie ukrywajmy, że rekruter musi „kupić” kandydata. Nie jestem zwolennikiem uskuteczniania szaleńczego bazaru i targowiska kompetencji, ale rekrutacja to pewna forma sprzedaży siebie. Polecam, aby każdy znalazł sposób, w jakiej formie przedstawi swoje kwalifikacje. Czy kartą przetargową będzie portfolio, hobby, wykształcenie, czy osobowość, to już pozostaje do decyzji kandydata. Oryginalność jest w cenie! Podobnie jak motywacja i chęć do pracy. Tak jak napisałem wcześniej, wyciągajmy wnioski i zamieniajmy je na nowe argumenty.

2 myśli na temat “Dobre wrażenie podczas rekrutacji. Jak oczarować rekrutera?

Dodaj własny

  1. Rekruterzy narzekają, że potencjalni pracownicy przestają odbierać telefony i nie przychodzą na spotkania? O ironio. A jak ludzie szukający pracy składają dokumenty aplikacyjne to zaznaczone jest, że rekruterzy skontaktują się z wybranymi osobami, więc te osoby czekają w nieskończoność aż zostaną wybrane, więc uważam, że jest to sprawiedliwe, że ktoś dostał lepsza ofertę i nie odbiera telefonów czy nie przychodzi. Tak trudno Wam rekruterom napisać maila w stylu „Dzien dobry, Przepraszamy, ale aktualnie nie spełnia Pan/Pani naszych wymagań na stanowisko, na które Pan/Pani aplikował/a. Mamy Pana/Pani dane w dokumentach aplikacyjnych, więc być może w przyszłości odezwiemy się z inną ofertą. Jeśli chce Pan/Pani abyśmy te dane usunęli, to prosimy o kontakt w tym celu. Z poważaniem, XXX”, następnie ctrl+c/v wyślij i gotowe. 5 sekund na osobę, gdzie na jedno stanowisko aplikuje czasem ok 100 daje 10minut za które Wam płacą, a nam za czekanie na odpowiedź nie.

    Przepraszam za ewentualne błędy, słownik poprawia;)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: