Odpadłeś? Powstań!

Zapewne znajome jest Wam uczucie rozgoryczenia, kiedy aplikując na ogłoszenie, nie ma żadnego odzewu. Taka zmowa milczenia, może być spowodowana prostymi błędami, jakie kandydaci popełniają podczas tworzenia CV oraz na etapie samego aplikowania. Pisałem już o tym w artykule, jak nie dostać pracy?. Oprócz powalającego życiorysu warto również pamiętać, aby mierzyć siły na zamiary. Dążyć do znalezienia pracy, do jakiej jesteśmy wykwalifikowani, z której będziemy czerpać satysfakcję.

pexels-photo-278303

Dużo bardziej frustrujące jest jednak, kiedy po wysłaniu CV, dzwoni telefon, ale dążenie do wymarzonej pracy kończy się po pierwszym, drugim spotkaniu z pracodawcą. Albo nawet na ostatniej prostej przegrywamy z kontr-kandydatem. Znajome uczucie?

#feedback

Powodów odrzucenia może być bardzo wiele. Nie zawsze kandydat sam z siebie będzie umiał ocenić nad czym warto popracować w przyszłości. Za wysokie oczekiwania finansowe, zbyt niskie doświadczenie funkcyjne, przekwalifikowanie, a może po prostu w procesie pojawił się ktoś lepszy? Jeśli więc nie otrzymamy informacji zwrotnej po zakończonej rekrutacji, albo jest ona za ogólna i nie wskazuje na konkretne przyczyny, zawsze warto poprosić o szczegółowy feedback rekrutera. Szalenie istotne jest pozostawienie po sobie pozytywnego wrażenia. Nie warto przelewać swoich frustracji wynikających z odrzucenia, lub udowadniać, że rekruter się myli. Na tym etapie najlepiej przyjąć fakt do wiadomości i spróbować wydobyć jak najwięcej informacji, aby następnym razem mieć większe szanse na powodzenie. Jak to się mówi, „świat jest bardzo mały” i nigdy nie wiadomo, czy droga rekrutera i kandydata nie skrzyżuje się ponownie w przyszłości.

pexels-photo-1311518

#autorefleksja

Kiedy emocje opadną dobrze byłoby przeanalizować czy nie popełniliśmy standardowych błędów. Kandydaci roszczeniowi, wskazujący przede wszystkim na swoje wymagania. Aplikanci, nie słuchający potrzeb organizacji i stanowiska, na jakie aplikowali. Osoby, które zapominają o życzliwości wobec rozmówcy.  Kandydaci, chcący zmienić pracę ponieważ (ponownie) nie mogą dogadać się ze swoim przełożonym – zdecydowanie rzadziej mogą być wybierani do kolejnych etapów lub ofertowani na wymarzone stanowisko. Warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Czy na pewno pasujemy do organizacji i zespołu? Dla pracodawcy bardzo istotne jest dobranie osób pasujących charakterem i osobowością do kultury firmy, jak i reszty działu. Dobrze byłoby wejść w buty pracodawcy i dostosować swoją autoprezentacje w sposób oczekiwany przez firmę. Tak, aby nie było wątpliwości, że pasujemy na dane stanowisko. Czy byliśmy przygotowani do spotkania? Niekiedy udajemy się na rozmowę z potencjalnym pracodawcą zmęczeni, nieskoncentrowani, nie pokazując motywacji i wystarczającego zainteresowania organizacją. Pamiętajmy, że takie spotkanie to niekiedy pierwszy i ostatni moment na zaprezentowanie swoich mocnych stron. Czy wiemy kogo szuka firma? Podczas spotkania z przedstawicielem firmy, mamy niepowtarzalną okazję dowiedzieć się, kogo organizacja chciałaby mieć w swoich szeregach. Możemy dopytać o istniejący zespół, jakie osoby w nim pracują i czy my pasujemy do tego obrazka.

pexels-photo-362948

„(Od)padłeś, powstań… popraw koronę i zasuwaj”

Pomimo demotywacji musimy pamiętać, że poszukiwanie pracy niekiedy to praca na pełen etat. Nie warto załamywać się drobnymi niepowodzeniami. Najlepsza droga do sukcesu to uczenie się na błędach i nie popełnianie ich w przyszłości. Wobec czego jak nie teraz to później, ale skutecznie!

pexels-photo-1299417

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: