Kiedy pył opadnie i rekrutacja zacznie się od nowa, wszyscy będziemy musieli stawić czoła tym samym wyzwaniom. Brakiem talentów na rynku (niż demograficzny), niskim zaangażowaniem kandydata, wzmocnionym przez utracone zaufanie. Owszem wzrośnie bezrobocie, jednak czy to wystarczający motywator dla potencjalnego kandydata?
